Jeżeli chodzi o rzeźbę to nigdy tak dobrze nie wyglądałem. Oczywiście w porównaniu do mojego poprzedniego wyglądu, bo na tle ogólnym to raczej wypadam słabo ze względu na to, że jestem po prostu chudy. Kondycja to dużo gorzej niż kiedyś, bo praktycznie oprócz jakiś ćwiczeń z ciężarkami to jedynie rower do pracy
e; dieta to bym obiektywnie stwierdził, że dramat bo jem same tłuste, smażone, mało warzyw i owoców. Metabolizm mam natomiast tak pojebany, że mimo takiego świńskiego jedzenia nigdy nie przekroczyłem 65 kg, a wszelkie badania wychodzą mi bardzo dobrze. Może się kiedyś to na mnie zemści, ale jeżeli chodzi o jedzenie to nie umiem się powstrzymać żeby się czasem nawpierdalać jak wieprz
This post was edited by hef on Feb 12 2025 01:30am