Nie mam problemu z alkoholem ale jakby w okolicy była grupa Anonimowych Żarłoków to może bym się zapisał bo mój mózg ciągle dopomina się kolejnej porcji żarcia:(
Wpierdolę dajmy na to kiełbasę to on mi mówi "ej, może zjedzmy jeszcze bułkę z paprykarzem, to jest pyszne"...
Mam już 25 kilo za dużo i zaczynam wyglądać jak naprawdę gruby grubas

Więc życzę powodzenia w walce z naszymi nałogami, sobie i Wam.
This post was edited by Ironfister on Jan 27 2025 05:22am