Mi alkohol coraz bardziej przeszkadza, nie lubię tego picia co kilka dni.
To nie pij, jam jest trzeźwy już coś koło 3 tygodni i dobrze mi z tym. Dzisiaj świetny tekst usłyszałem, że najlepiej się czymś zająć i uprawiać sport lub chociaż namiastkę sportu.
I tak się dzieje i ze mną, tzn uprawiam namiastkę sportu, ale nie napiszę co i jak, bo zaraz będziecie się ze mnie śmiać.
e/ swoją drogą, to forumowe monety zarobiłeś w lindur slashera?

Pytam, bo ostatnio było 0.00, a teraz taki bogacz'd.