Nie pierdol, że dostałeś jeden jedyny mandat w swoim życiu, bo nie uwierzę.
Jak nie zapłacisz to albo Ci z podatku wezmą albo wjadą na konto bankowe, ewentualnie każą pracodawcy zapłacić z Twojego hajsu zarobionego.
Za przekroczenie prędkości to mój pierwszy.
Ale 7 lat odsiedziałem za potrącenie rodziny na przejściu, ale wtedy jechałem z przepisową prędkością.