Ponoc zagral tylko dlatego ze Peña spoznil sie na odprawe wiec Flick go tak ukaral
Ja czytałem, że obiektywnie Wojtek lepszy bramkarz, w Fifie też ma lepsze staty, ale Pena to długoterminowy zastępca głównego bramkarza, i muszą mu dać trochę pograć żeby się nie wkurwił, że latami czeka na swoją szanse, a jak się trafia okazja trochę pograć to klub na szybko ściąga spod ziemi i wystawia do grania innego bramkarza.
A Wojtek wiadomo że tak czy owak gra u nich krótkoterminowo, w czasie kontuzji ich głównego bramkarza, więc o Wojtka nie muszą dbać.
Tak samo kibice też chyba wolą wychowanka Barcelony żeby awansował, niż zagranicznego gwiazdora.
Tym niemniej mam nadzieje, że wiosną Wojtek pogra więcej, jesień Peny a wiosna Wojtka - to by było chyba fair dla obu bramkarzy. Wiadomo obaj chcą grać.