Mój kolega dostał JBL wierze* 1100 watów, która świeci, mryga i ostro napierdala i ja dzisiaj miałem zaszczyt oglądać oraz słuchać tego, i ... to dopiero napierdala. ;d Specjalnie odeszliśmy jakieś 1.5-2km od jego domostwa, no i moc rzecwyiście jest.
A że byliśmy po alko, to włączyła się opcja - może cukierki do tego - ale na szczęście znajomy nie dobierał, także jestem tylko po wutce. ;f
*I tak - wiem, że nie ma tam 1100 wat, bo to jebana przynęta dla wieśniaków, ale po pierwsze; i tak mocno napierdalało, a po drugie; prezentów się nie wybiera i kolega był i tak w chuj zadowolony za prezent za ponad 5k rzydolionów.
1.1k to nie do codziennego użytku mialem na urodzinach w sierpniu 1k i o 2 w nocy policja była bo głośno 😅 przy 4 x 80 zagłuszam mszę w kościele który jest ~120m od domu