witam, uhh, właśnie wróciłem z 3 dni nad Bugiem, w nocy niestety sam drobiazg: sumki od 10 cm do takich do łokcia :S
w dzień różnie - złapaliśmy 3x leszcze po 1,5k, jeden nawet taki pod dwójkę, trochę krąpi,
mało brań, chociaż sypaliśmy równo, za to sporo komarów i kilka burz z przeciekającym namiotem

wrażenia niezapomniane, czaple, żurawie, ciągnące z grzechotki leszcze, spalone słońcem twarze i mokre śpiwory - za wszystko inne zapłaciliśmy w biedronce
pozdrówki
