Quote (izdwuut @ Sep 5 2011 10:55pm)
Rozumiem. Jakieś inne propozycje oprócz tego? Zależy mi na czymś zrealizowanym na jakimś sensownym poziomie, jeśli chodzi o kwestie techniczne (zdjęcia i takie tam). Po tym, jak zmęczyłem kilka sezonów Monka mam tego serdecznie dość. I już o tym wspomniałem to równie dobrze by było, jakby kolejne odcinki nie były opierane na tym samym schemacie (ergo: nie były przewidywalne). Tematyka nie jest aż tak istotna.
Też mnie to wkurza w niektórych serialach - przez 5 sezonów jest identyczny schemat każdego odcinka, a jakiś fajny wątek jest po prostu drugo-trzecioplanowy. Po kilku odcinkach dr Housea czy jakiegoś kryminalnego czegoś od razu wiadomo było mniej więcej jak sie potoczy odcinek

W takim razie te bez schematu:
Z wojennych to koniecznie ta Kompania Braci o ile nie oglądałeś
Dexter - mistrzostwo

Breaking Bad - całkiem niezły, pierwsze 3 sezony bardzo fajne, czwarty, który leci teraz już troszke mniej porywający, ale ogląda się dalej
spartakus - na poczatku moze irytowac zbyt duze, wrecz kreskowkowe krawe walki, ale jak sie zaakceptuje ta konwencje i zaglebi w fabule to zajebisty serial

Californication!
how i met your mother
a z innych, też fajnych, ale ze schematem
mentalista
lie to me - to dosc spoko jest, tim roth rzadzi

flash point
ależ sie rozpisałem!
This post was edited by T3dy on Sep 5 2011 03:18pm