Panowie Revolciaki,
chcialem z tego miejsca podziekowac za wspolnie spedzony czas, godziny slashowania i wiele wesolych momentow jakie dane mi bylo przezyc w revoltowej gildi

ostatnimi czasy moje subiektywne odczucie jest takie, ze kazdy poszedl jakby w swoja strone i pewnej formy " wspolnota ", ktora byla taka fajna na poczatku zostala zatracona... (moze sie myle, ale?)
Ls umarl juz definitywnie, tylko ja gram, a samemu to nie to samo. Uznalem, ze czas poszukac nowej druzyny do ls-a, bo jako kumpli do pogadania watpie zebym znalazl lepszych :).
Fiukture 06.03.2010 - 04.11.2012
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego !!!