tosmy naruchali gps ostatnio!
boziu, dzis wieczorem pic, jutro na 10 z ksiegowa, potem o 13 pociag do czestochowy - tam urodziny kumpla, hotel, picie, klub, powrot do hotelu, sobota rano przyjezdza moja kolezanka, mamy pokoj wynajety, troche zabawy, odpoczynek, potem klub, potem znow zabawa, odpoczynek, niedziela kolo 15-16 powrot do lodzi, szybkie pakowanie pierwszego pudla do wysylki do rodzicow (uk), potem szalenie ciekawe czekanie do czwartku na wylot. Kurwa, za duzo na glowie
