Quote (thorgal999 @ Apr 22 2012 06:30pm)
ale pierdolony dzień
rano zacząłem sobie grać monkiem - zakochałem sie

gram sobie gram a tu chuj wyłączył się komp. mowie dobra rozebralem wyczyscilem nic nie pomoglo. Imo spalila sie karta graficzna kurwa jego w dupe jebana mac.
pojechalem na grilla i teraz po powrocie zamiast jeszcze troche pograc to wkurwiony instaluje na lapku - kto wie moze pojdzie. kurwa jebana sie musiala spalic i w plecy jakies 300 zl co praktycznie definitywnie pozbawia mnie d3.
tyle w temacie.
Faktycznie niefart :/ mialem podobny problem jakies 4 miech temu gdy tez mi karta graficzna siadla, mi z kolei komp sie tylko na systemie awaryjnym odpalal i mialem zielono/czerwone kresi na calym monitorze jak w matrixie... Wymienili mi na troche lepsza (czytac mniej chujowa) za 200 zl i wszystko ok ale ja o d3 chyba nawet wtedy nie marzylem, ze pogram...
A mi niedziela bardzo fajna wyszla, prawie 7 godzin na motorku latalem


Pozdrowienia

(ta kawa na ktorej siedze wazy ponad 300kg / 1.5l silnik - niezly czolg

)
This post was edited by Fiukture on Apr 22 2012 03:00pm