Quote (Stiffus @ 4 Apr 2012 16:34)
no wczoraj wygladalo, jakby faktycznie mialo sie na to zebrac, wrocilem z delegacji, potem ona przyszla, to jak pisalem prace krecila sie nonstop obok, costam niby pranie, costam costam i koniec koncow nie mialem jak poklikac, bo "czekam na Ciebie"
: (
hahahahahaha no to Artur stracony
