Quote (Thegri @ Fri, 24 Jul 2009, 13:20)
Dzisiaj byłem w Legnicy i park który kiedyś był chyba jedyną ozdobą tego miasta - po prostu przestał istnieć... ja wczoraj byłem akurat w centrum tornada u nas bo grałem w nogę na boisku. Potem jednak mecz zakończył sie ucieczką, a jak biegłem to dostawałem w twarz piaskiem, żwirem, deszczem i spadały gałązki na szczęscie małe bo jakby jakies konary tak chuj zabity na śmierć... Potem jechałem autem jak juz sie do niego dopadłem i podobna sytuacja - na drodze od zajebania gałęzi, cały czas slalom miedzy jakimiś konarami, a jeszcze na łeb leciały z drzew gałęzzie (tzn na maske auta), totalny armageddon mi sie wtedy wydawał bo jak zobaczyłem tą chmure co na nas szła jak graliśmy to staliśmy jak wryci . Wyglądała tak jak fala na morzu która zachodzi na drugą falę i cały czas taki przekładaniec, dookoła czarno jak w dupie i pośrodku w NAPRAWDE szybkim tempie zajebiście wielka chmura... Najpierw chcieliśmy foty zrobić ale jak dostaliśmy pierwszy powiew wiatru wiejącego NAPRAWDE w chuj szybko i po oczach piaskiem i deszczem to juz nie bawiliśmy sie w national geographic tylko spierdalaliśmy jak struś pędziwiatr... ale nas i tak ta główna fala uderzeniowa tylk musnęła bo to co w Legnicy dzisaij widziałem to był totalny szok... zmiotło stary park pełem drzew z powierzchni ziemi i na drogach wszedzie leza dachówki, powyrywane znaki drogowe, reklamy jakies, kawałki gałęzi itp. SZOKENS
Ło kurwa to sie nazywa relacja
