Miałem napisać coś o sobie, i szczerze nie wiem czy dobrze robie przeklejajac to tu, bo czuje ze moze przewazyc to szale na niekorzysc

No więc tak::
- w d2 obecnie już nie gram (obecnie = od jakichś 2 lat)
- o LS przypomnialem sobie jak po 2 latach chcialem posprzedawac itemy z d2 (o dziwo skasowali tylko polowe postaci

)
- w LS wkrecilem sie dosyc powaznie (wykaz moich mq z datami costam o tym mowi :))
- w MG z osob z ktorymi się wspinalem jeden 'zrezygnowal' a drugi i trzeci chyba sie znudziil, bo od tygodnia aktywnosc bliska zeru. a granie dla fg/gp jest bez sensu, nie motywuje mnie do gry zupelnie a i frajdy nie daje.
- wysoki, przystojny brunet rocznik 86
- absolwent finansow i bankowosci bez pomyslu na zycie (tekst jak z fotki, wiem )
- w zyciu realnym studiuje anglistyke, udzielam korepetycji za marne grosze i zajmuje sie masa nikomu niepotrzebnych rzeczy
- ostatnio malo pije, co moze miec wplyw na zwiekszenie mojej aktywnosci na d2jsp
- wypalony pokerzysta
- wypalony palacz (w ciagu ostatnich 2 tygodni 3 razy rzucalem palenie, za kazdym razem na 2-3 dni, zawsze cos)
- jestem "kibolem" (chociaz jeszcze pare tygodni temu bylem kibicem, przynajmniej tak mi sie wydawalo) ale nikomu nie pociąłem twarzy i nie zdemolowałem żadnego stadionu
- generalnie to malo gram we wszystko inne (jedynie dlugoterminowe napady na football managera mam)
- przy okazji tworzenia sygnatury "bo wszyscy maja" troche zaczalem bawic sie gimpem (czego owocem jest moja obleśna sygnaturka)
- mam wrażenie, że napisałem tu za dużo niepotrzebnych rzeczy
- kiedyś sprobuje zalozyc konto na sympatii pl i przekleic tam to wszystko, moze cos wyrwe (nie wiem, po co to napisalem)
- jesli masz/macie jakies pytania to smialo, bo na prawde nie wiem co sie pisze w CV to gildii

pzdr