Quote (malleus @ Mar 10 2010 04:54pm)
na ręku JTs
stack 40, preflop po 10k
spada: AKQ
wchodzę a/i, dwóch gości też, pot 120k
na turnie AKQ Q, jeden gość a/i za 200k, drugi call
na riverze AKQ Q A
showdown: ja JTs, gość co wszedł za 120 KQ, gość co call zrobił A4 i donk wygrywa z fullem, pięknie


Ja na pokerstars czasami gram
wpalcilem 20$, uzbieralem w sumie kolo 400$
potem w 1 dzien przejebalem 250$ a reszte wyplacilem...
gralem glownie turnieje typu sit&go na 9 osob lub cash games 1/2$
moze real poker jest bardziej wartosciowy bo online to 90% szczescie, a co do kretynow to ich tam nie brakuje...
moje ulubione rozdanie ktoro pamietam to jak przejebalem z AA pre floop, koles dawal chyba re-raise 2 razy moj bet z big blind
w koncu dalem all in, a ze ten debil byl shortstackiem dal call bo zainwestowal w to rozdanie 80% swojej puli
jak sie potem okazalo koles bronil blinda na sile i blefowal, mial 7 2a ja AA, jak to zoabczylem to jak glupek smialem sie do monitora

pojawia sie floop 7 2 2 ...
turniej z wpisowym 50$ byl, chyba odpadlem pozneij w 2 nastepnych rozdaniach bo nie mialem za co grac
Poker online to gra w ktorej umiejetnosci nic nie pomagaja, jesli grasz przecwiko idiotom...
(a gram juz z pare lat, z przerwami bo rzygac mi sie chce jak sobie przypominam jak ludzie potrafia grac ... )
w kazdym razie wygralem walizke rzetonow

czekam wlasnie na przesylke i uzbieralem vvp punkty ze na czapeczke styknie

, no i okolo 120$ profitu z tej zabawy
Gratuluje 150 ee charma

!
ja nigdy + 100 ee itemku nie trafilem
zero szczescia w moim przypadku, jedynie fg jakie na ls-ie zrobilem to powtorne sprzedawanie itemow z marketu

edit : jeszcze takie cos pamietam :
tu akurat gralem cash games

mialem A 5 suited , dalem call big blind
pojawia sie floop : A 5 5mysle sobie w koncu kaska wpadnie, dalem check, drugi gracz check
turn : malo znaczaca karta, w koncu daje 3 x bb bet , koles raise, to ja re raise w koncu mialem fula

koles all in ja call , okazalo sie, ze dostal pare Asow i mial wyzszego fula

chyba wtedy 70$ w 1 rozdaniu przegralem, czasami czlowiek jest skazany na porazke w tej magicznej grze...
edit #2
wczoraj gralem freeroll - satelite do turnieju za 8k
zajalem 35x miejsce na 40.000 graczy

nagrody byly 1-60 miejsca , pocket QQ vs KK , niefart...
a dalem sie zlapac tylko dlatego, ze debil wczesniej dal all in z Q T, jak ja dostalem QQ to on musial krole miec
This post was edited by Fiukture on Mar 10 2010 05:19pm