Ce
jak tam sylwester?

e: u mnie w sumie spoko, tylko nie wiem po jakiego chuja popijalem wodke szampanem

jakos tak pod reka byl a ciezko bylo wstac, rzygus byl ale malutki i dyskretny, do miski z zarciem dla psa, mam nadzieje ze nie zauwazyl nikt

a kaca na szczescie brak
This post was edited by Leny on Jan 1 2010 07:18am