witam,
dziś wróciłem i oprócz Lenciowego passa, wyprzedaży Mariusza i zapowiadanego resetu dia laddera niewiele się działo, same fdfy

ehh... mam nadzieję, że w końcu będzie grad passów

w Portugalii było git, śliczne portugalki z szerokimi biodrami, czarnymi oczami i włosami, śniadą cerą itd.

pierwszy tydzień pogoda świetna, temperatura do 30 st. C, wieczorem spadała do 20 st., zero opadów
nasza wyprawa /ludzi sztuk cztery/ nastawiona była na zwiedzanie i podróżowanie, pierwsze dni w Lizbonie, nocowaliśmy kilka km od centrum w Oeiras /dojazd kolejką podmiejską potem taxi kilka km/
potem wypożyczyliśmy megankę combi na lotnisku i ruszyliśmy brzegiem na północ, a że autostrad mają nieprzyzwoicie dużo jak na taki mały kraj, więc z przejazdami nie było problemów /zrobiliśmy w sumie 2,6k km/
trasa: Lizbona-Tomar-Coimbra-Porto-Santiago de Compostella-Cee/zahaczyliśmy o część północno-zachodzniej Hiszpanii i ichniejszą Galicją/-Serra de Estrella /z jakimś małym miasteczkiem u podnóża gór, nazwy nie pamiętam/-Evora-Lagos-Lizbona
o każdym mieście mógłbym coś tam powiedzieć + full fotek, jakieś tam wrzucę niedługo do galerii, lot TAPem bez przygód, solidna linia
co do dia, to chętnie pogram zaraz po resecie już od śr. /29/ na east scl, jeśli ktoś chętny lmk