Quote (LukaSss @ Mar 2 2010 10:32pm)
Chyba nie rozumiesz co napisałeś lub też chciałeś napisać coś innego... Według twojej wyżej wymienionej myśli wynika, że sprzedawca nie ma prawa sprzedać alkoholu obojętnie komu póki nie zobaczy dokumentu. Jest to błąd.
bla bla
Źle sforumołowałem zdanie.
Jeśli mam jakieś wątpliwości co do wieku człowieka, który chce kupić alko/tytoń, to mam prawo go wylegitymować.
Jeśli okaże dowód/paszport - to wszystko jest w porządku.
Jeśli pokazuje coś innego, legitke/prawo jazdy to nawet nie sprawdzam jaka tam jest data urodzenia - po prostu odmawiam sprzedaży.
Wszystko jest zgodne z prawem.
Zadowolony?
