Quote (aniolek @ Jan 17 2010 12:15pm)
kurwa, bylem wczoraj na imprezie
napierdalalem sie z gosciem, jak go puscilem (za prosba krzyczachych) to ten wstal, zalozyl mi sztuke (cale oko rozjebane) obszedl stol dookola i rozjebal butelke na glowie mojego kumpla
no chyba zajebie goscia jak sie tylko znim zdolam ustawic
jedyne co za nim przemawia, to to ze jednak przeprosil mojego kumpla za ta butelke
no ja ci powiem ze sam go bym zabil jak bym zobaczyl ze tak zrobil