postuje tu jako pierwszy w 2010 roku!
u mnie z niczego zrobil sie zajebisty sylwester, wyladowalismy u pany w zalesiu, pod warszawa,
chata marzenie, podobno kreca tam samo zycie,
ale kij z tym, wazne, ze w koncu pamietam sylwestra!
pierwszy raz mi sie to udalo i jestem z siebie dumny

jeszcze raz najlepszego!