Quote (Botlig @ Sat, 8 Aug 2009, 11:40)
To fajną kierowniczkę masz.
tez tak myslalem, ale dala mi teraz 2 dni wolne zebym mogl 'odpoczac' ;d
nawet w pracy maja mnie juz za pijaka ;<
i jesio znajome mi takie cos wyslaly
mamcia i babcia wyjechaly nad morze. w trosce o twoje zdrowie fizyczne i psychiczne podas naszej tygodniowej nieobecnosci kilka rad:
1) pamietaj ! alkohol jest zly
2) powtorz: alkohol jest zly !
3) nie pij go, tego alkoholu, z wlasnej woli. nigdy !
4) przymuszany- tez nie pij !
5) pilnuj telefonu na wszelkich spotkaniach ze znajomymi
6) jesli te babelki z coca-coli zamieszaja ci w glowie, to nic - bylebys nie dawal telefonu znajomym i nie kazal im pisac smsow to zaprzyjaznionych dziewczyn.
7) uwazaj jak idziesz do klubu, zeby ci czegos nie dosypali, nie zgwalcili...te dziewczyny sa teraz takie nachalne ! nie to co za naszych czasow...
8) zawsze miej ze soba kogos kto pozniej bedzie mogl ci opowiedziec jak wygladal powrot z owego spotkania towarzyskiego/ klubu, do domu. milo miec wspomnienia z mlodosci - uwierz mi !
9) I TERAZ WSZYSCY RAZEM: alkohol jest zly i dlatego go nie pijemy !
calujemy,
mama&babcia
ps. jakby cos sie dzialo,to znasz numery alarmowe. pieniedzy ci nie przyslemy, jak wszystko przepijesz, ale mozemy wesprzec dobrym slowem; p