Quote (BigBicho @ Jul 26 2012 12:08pm)
And ja też

wogóle widze ze rózowe lateksy to już plaga w te wakacje

"niunie" the best.

Mi ostatnio pewna "dama" tłumaczyła, że gdyby nie odległość liczona w setkach tysiącach kilometrów*, to codziennie jeździła by ze swoim "menem" do Egiptu (kilka dni temu właśnie z stamtąd wróciła). Tam "kozackie słońce jest.. "
eh, najgorsze, że takich ludzi widuję codziennie (pracuję w sklepie, na kasie jakby kto nie wiedział ;/ ), niunie, stare baby, stare "rydzykowe" baby, roboli, złodziei i wszelkiego innego tałajtactwa, mam pod dostatkiem. I to codziennie. Serio.

*nawet nie próbowałem jej tłumaczyć, że "troszkę" przesadziła z tą odległością - wierzcie mi - nie uwierzyłaby mi.
