Quote (D13g0 @ Mon, Feb 19 2007, 07:59pm)
REPOST :<<<
Leci sobie samolot, a w nim ludzie różnych nacji. Nagle coś się psuje i samolot zaczyna spadać. Pilot ogłosił, że maszynę trzeba odciążyć, więc wyrzucono bagaż. Samolot wrócił na poprzedni kurs, lecz nie minął kwadrans a znowu coś nawaliło. Ludzie patrzą po sobie, kto dla ratowania współpasażerów poświęci się i wyskoczy. Nagle zrywa się Amerykanin i mówi, że skoro Batman, Superman i Spiderman to Amerykanie, to on też może być hero, po czym wypił z barku całą Whisky, przeleciał wszystkie blondynki i z okrzykiem "FOR UNITED STATES" wyskoczył. Wszystko wróciło do normy, ale zaraz wszystko się powtórzyło. Tym razem podniósł się Francuz i mówi, że skoro Amerykanin mógł, to on też. Wypił wszystkie czerwone wina jakie były w barku,
przeleciał wszystkie brunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE" - wyskoczył. Po niedługim czasie sytuacja się powtarza, a wszyscy patrzą na Polaka. Polak rozejrzał się, powiedział: "Czemu nie?", ruszył ramionami, wypił WSZYSTKO co było w barku oraz własne zapasy, przeleciał WSZYSTKO, co się ruszało i z okrzykiem
"NIECH ŻYJE MOZAMBIK"...wyrzucił Murzyna.
Odbywa się egzamin dla kandytatów na księży Jednym z jego punktów jest
wykazanie odporności na sprośne pokusy. Kandydatów ustawiono w szeregu i
każdemu do jego męskości przywiązano dzwoneczek. Przed szereg wypuszczono
nagą, piękną dzieczynę która zaczeła wykonywać taniec erotyczny. Zadzwoniły
wszystkie dzwoneczki, z wyjątkiem jedynego "czystego" o nazwisku Peatz
: Oto jest prawdziwy posłaniec boży! W nagrodę będziesz dzielił pokój z księdzem Albertem DZYŃ ,DZYŃ
pl?