Idą "wybory" czyli teatr dla tępego motłochu, który sądzi że cokolwiek w Polsce się zmieni. To że PO-PIS to dwa kibuce, które służą jednemu panu o nazwie Izrael to nie podlega wątpliwości. Mówił o tym Petelicki ( jego służalczą rolę Usraelowi pomijam; to że został zajebany również nie podlega wątpliwości, ale nie ma co go żałować) :
Ja zostawiam na boku spór na linii Donald Tusk - Jarosław Kaczyński, czy wcześniejszy spór Donalda Tuska z Lechem Kaczyńskim, bo to jest amerykański wrestling, na który frajerzy kupują bilety, licząc że któryś z zawodników zrobi sobie krzywdę, a to są zapasy tak ustawione, że nikt sobie krzywdy zrobić nie może.Warto ten tekst przeczytać od początku do końca, bo jest to materiał na niezły film kryminalny oparty w 100% na autentycznych wydarzeniach.
Oczywiście materiały pochodzą z bloga 10 letniego dziecka, więc naturalnie nie można wierzyć w ani jedno słowo tutaj zawarte ! Może co niektórym otworzą się oczy i zobaczą min. współczesnego mentora młodzieży Korwina-Mikke, który teraz jest takim przeciwnikiem UE, a wtedy wyjebał jak filip z konopi z lustracją, która przyczyniła się do wejścia Polski w struktury Unii Europejskiej.
Nie sposób prawidłowo rozeznać i rozumieć dzisiejszą rzeczywistość w Polsce bez poznania tego, co się faktycznie wydarzyło w roku 1991 i 1992. Skrzętnie omija się publiczną rzetelną analizę faktycznego stanu rzeczy z tego okresu czasu – zastępując ją mitami i wygodnymi dla wszystkich rządzących opowiadaniami. To w tych latach – 1991, 1992 – nastąpiło faktyczne pojmanie Polski w nową niewolę i to za zgodą i współdziałaniem również tych, którzy mienią się jedynymi zbawcami Narodu Polskiego.
6 czerwca 1997 r. został uchwalony przez Sejm nowy Kodeks Karny w którym to zniesiono karę śmierci, a w nim m.in. mamy:
„Art. 4. § 1. Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.”
zastąpił poprzedni Kodeks Karny z dn. 19.04.1969 r.
Art. 122. Obywatel polski, który uczestniczy w działalności obcego państwa lub zagranicznej organizacji mającej na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części terytorium, obalenie przemocą ustroju lub osłabienie mocy obronnej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej albo działając na rzecz obcego wywiadu godzi w podstawy bezpieczeństwa lub obronności Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej,
popełnia zdradę Ojczyzny i podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo
karze śmierci.”
.
„Art. 123. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części terytorium, obalenie przemocą ustroju lub osłabienie mocy obronnej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą do urzeczywistnienia tego celu,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo
karze śmierci.”
Zabójczym dla Polski i Narodu Polskiego owocem „okrągłego stołu”, przy którym zasiadła władza komunistyczna z tzw. opozycją głównie wywodzącą się z KOR (bez znaczenia jest tutaj to, kto z KOR w jakiej tam roli występował i w jakie stroił się szatki – i stroi się nadal), stał się UKŁAD EUROPEJSKI ustanawiający stowarzyszenie między Rzeczypospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami Członkowskimi, z drugiej strony, sporządzony w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r.O 4 i 5 czerwca 1992 r., kiedy to odwołano Jana Olszewskiego z funkcji Premiera RP, krążą opowieści – nakręcono (ponoć ukrytą kamerą) nawet film „Nocna zmiana”. Opowiadało się i opowiada nadal tak, aby zbić na tym wydarzeniu jak największy kapitał polityczny i to ponoć w interesie Narodu Polskiego – wyrywając zdarzenia z tych dni z całego szerokiego kontekstu innych wcześniejszych i późniejszych zdarzeń. Jak to jeden profesor skwitował : „Nie liczy się to co się wydarzyło, ważne jest to jak się to opowiada”.
Aby jednak odkryć i zrozumieć co się faktycznie wydarzyło w dniach 4-6 czerwca 1992 r. podczas 17 posiedzenia Sejmu 1 kadencji, należy sięgnąć do 15 posiedzenia Sejmu RP 1-wszej kadencji z dnia 21-23 maja 1992 r. podczas którego odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ratyfikacji Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzeczypospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (druk nr 220) i Minister Spraw Zagranicznych Krzysztof Skubiszewski [minister Rządu Jana Olszewskiego, a wcześniej również minister Rządu Jana Krzysztofa Bieleckiego, Hanny Suchockiej ] zwrócił się w imieniu Rządu RP o wyrażenie przez Sejm zgody na ratyfikację tego Układu.
Jan Olszewski objął funkcję Premiera RP już
05.XII.1991 r. (a nie 06.XII.1991 – a to ma istotne znaczenie] i pełnił ją do
05. VI.1992 r.
05.06.1992 r. – powołanie Waldemara Pawlaka na prezesa Rady Ministrów
Olszewski publicznie twierdził, że nie ma nic wspólnego z tym Układem Europejskim – nawet nic o nim nie wiedział i że on by tego Układu nigdy nie podpisał. Czyżby ? Podpisanie układu nastąpiło
16 grudnia 1991 r. – gdy Premierem RP był już Jan Olszewski.
Oficjalne działania na rzecz powstania tego Układu Europejskiego prowadzone były co najmniej od września 1988 r., kiedy to „Polska i EWG nawiązują stosunki dyplomatyczne. Rozpoczynają się negocjacje w sprawie umowy o handlu oraz współpracy gospodarczej” . W tym czasie równolegle do tego trwają przygotowania do rozpoczęcia ustaleń „okrągłego stołu”. Na spotkaniu w Magdalence 27 stycznia 1989 r. przyjęto wszystkie zasadnicze rozwiązania ustrojowe i polityczne, które w swojej istocie zostały niezmienione i wieńczyły porozumienia Okrągłego Stołu. Potem następowały kolejne kroki wiodące do Układu Europejskiego z 16.12.1991 r.
Układem tym powołano do życia niekonstytucyjne ciało w postaci Rady Stowarzyszenia z uprawnieniami władczymi nad Rządem RP, co dawało gwarancję, że Polska i Naród Polski nie wymknie się spod kontroli planistów światowych i nie pójdzie własną drogą ku suwerenności i niepodległości.
O tym co się szykuje i co się uszykowało dla Polski i Narodu Polskiego wiedziała wówczas bardzo wąska grupa wtajemniczonych osób. Jednocześnie propagandziści wtłaczali w głowy Polaków, że Polska odzyskała wolność, suwerenność i niepodległość – a we wszystkich polskich kościołach nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, rozległo się wiernych śpiewanie „Ojczyznę wolną pobłogosław Panie” zamiast jak było wcześniej „racz nam wrócić Panie!” – i tak to trwa po dzień dzisiejszy. Kłamstwo powtarzane miliony razy stało się dogmatem prawdy.
Aby Układ ten mógł wejść w życie koniecznym było wyrażenie zgody przez Sejm RP na jego ratyfikację przez Prezydenta RP Lecha Wałęsę, bo tak nakazywało ówcześnie obowiązujące prawo. Cały problem tkwił jednak w tym, że ogół parlamentarzystów nic o tym Układzie nie wiedziało. Większe przecieki o jego istnieniu nastąpiły po 1 marca 1992 r., kiedy to boczną furtką (metodą faktów dokonanych – za pomocą umowy przejściowej) weszły w życie przepisy Układu dotyczące handlu.
Reakcja Sejmu na ten Układ była wielką niewiadomą, a mogło się to też zakończyć odrzuceniem przez Sejm tego Układu z bardzo przykrymi konsekwencjami dla jego „polskich” twórców – należało się przecież liczyć z ewentualną możliwością zastosowania art. 122 i 123 KK ( kara śmierci ) wyżej na wstępie przywołanych. W tej sytuacji za wszelką cenę musiała nastąpić zgoda Sejmu RP na ratyfikację Układu Europejskiego z dn. 16.12.1991 r. I tak się też stało.
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ratyfikacji Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (druk nr 220) Debata Sejmu nad Układem Europejskim okazała się bardzo burzliwą i nastąpiło wyraźne podzielenie Sejmu na zwolenników oraz przeciwników tego Układu. Przypomnijmy: 05.12.1991 r. Sejm powołał Jana Olszewskiego na funkcję premiera i od tego czasu stoi on na czele Rządu RP.
W swym wystąpieniu Minister Spraw Zagranicznych Krzysztof Skubiszewski –
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/55664F1Fm.in. powiedział:
„ Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przedstawiam Wysokiej Izbie Układ Europejski ustanawiający stowarzyszenie między Rzeczypospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi podpisany w Brukseli 16 grudnia 1991r. Rząd wnosi o wyrażenie zgody przez Sejm na ratyfikację układu przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.”, a kończąc m.in. stwierdza:
„Korzyści płynące ze stowarzyszenia i ewentualnego przyszłego członkostwa są dla Polski szansą historyczną.” „Wchodząc do tej europejskiej rodziny, czego pierwszym etapem jest stowarzyszenie, zapewniamy Polsce, mimo kosztów, które poniesiemy, stabilną i pomyślną przyszłość oraz korzyści wieloletnie i wielokrotnie przekraczające koszty. Osiągnięty kompromis jest dobry dla Polski, dla Wspólnoty i dla całej Europy.”
Po czym mówi: „
Rozumiem, że teraz rozpocznie się bardzo ważna debata. Nie będę jednak w niej uczestniczył, ponieważ wyjeżdżam za granicę i dzisiaj nie da się tego pogodzić” i opuszcza salę sejmową –
wolne, kurwa, żarty ?Sejm podjął debatę pod nieobecność Premiera i Ministra Spraw Zagranicznych. Ograniczono czas wystąpień: w imieniu klubów na 15 minut, a pozostałych wystąpień poselskich na 5 minut.
Wystąpienie Krzysztofa Skubiszewskiego, jak i sam Układ Europejski spotkał się z ostrą krytyką znacznej części kół poselskich oraz znacznej części posłów.
Fragmenty z niektórych wystąpień poselskich : (
prorocy tego co się stało ?Poseł Henryk Goryszewski (ZChN) –
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/35F9F49A.
„Kraj tej wielkości, co moja ojczyzna, musi znaleźć miejsce wśród wielkich, w tym świecie wilków, w którym wilcze prawa obowiązują. Szukając jednak tego miejsca, a to poszukiwanie wymaga zawsze rezygnacji, nie wolno zdradzać wartości stanowiących o tożsamości narodowej. Naród, który byłby gotów zdradzić te wartości, które decydują o tym, czym jest i czym był, zasługuje na taką samą pogardę, jak człowiek, który jest gotów zaprzeczyć sobie, wysługiwać się możniejszym, silniejszym, bogatszym dla osiągnięcia przyziemnych korzyści. Ale naród i jego przywódcy nie mogą się również kierować żadnymi urojeniami ani urojeniami o własnej wszechmocy, ani urojeniami o rzekomych korzyściach płynących z takiego czy innego układu, ponieważ za urojenia polityków płaci naród, rzadko zaś oni sami.” „I w tym miejscu muszę powiedzieć, że byłem zbulwersowany tym, co mówił pan minister Skubiszewski. Wydaje mi się, że nadszedł czas, żeby nie owijać w bawełnę i nie rysować różowych wizji tego traktatu.” „ Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ten traktat jest rzeczywiście asymetryczny, tylko, o dziwo, i to jest opinia jednego z angielskich ekspertów, asymetryczny na korzyść strony silniejszej.” „Potrzeba twardości i wytyczenia strategicznego celu polskiej polityki zagranicznej, a właściwie polskiej polityki.
Tym celem strategicznym nie może być żaden mit zjednoczonej Europy.”
Poseł Stanisław Kalemba (PSL)
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/720D9599.
„Nie dopuścimy do tego, by polskie elity znalazły się w Europie Zachodniej, a reszta społeczeństwa w Azji i Afryce.” „Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny PSL za nie do przyjęcia uważa praktykę podpisywania traktatów i umów międzynarodowych pod stołem. Układ Europejski podpisany 16 grudnia ub. r. wszedł w życie, w pewnych fragmentach, od 1 marca br., a jego treść dotarła do posłów, pod dużymi naciskami, dopiero w maju, więc pół roku po jego podpisaniu.”
Poseł Kazimierz Chełstowski (Partia X) –
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/4AC87D12.
„
Zanim dojdziemy do Wspólnoty Europejskiej, kraj nasz zostanie zalany towarami zachodnioeuropejskimi, a rolnictwo poniesie klęskę, gdy zaleją Polskę dotowane produkty rolne.”
„Wszystkie te uprawnienia mają również Polacy oraz polskie spółki i przedsiębiorstwa, tylko jest mała różnica. Polska gospodarka jest zrujnowana, państwowe przedsiębiorstwa w mieście i na wsi są na krawędzi bankructwa oraz niszczone są przez niewłaściwą prywatyzację i system podatkowy. Zetknięcie się z kapitałem zachodnim spowoduje rozprzedanie ich za bezcen i praca całych pokoleń Polaków pójdzie na marne.”Poseł Zenon Witt (PSL)
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/6A2B751A.
„Zagwarantowana w umowie o stowarzyszeniu możliwość wykupu i dzierżawy gruntów rolnych i lasów powinna zostać zweryfikowana i dostosowana do ustawodawstwa obecnie funkcjonującego w Polsce.”Poseł Aleksander Małachowski (UP)
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/main/3492B956.
„Konfrontacja może skończyć się naszą kolejną klęską. Trzeba to dzisiaj oficjalnie i uczciwie powiedzieć społeczeństwu.” „
Skutki układu mogą być zabójcze przede wszystkim dla rolnictwa, szczególnie tego, które gospodaruje na złych gruntach uprawnych. W Europie Zachodniej, właśnie w konsekwencji istnienia EWG, zalesiono ponad 2 mln. ha złych gruntów, a wiele milionów ludzi musiało porzucić pracę w rolnictwie. Czeka nas dokładnie to samo. Co to znaczy? Na sporych obszarach przestanie się uprawiać grunty niskiej klasy. Wielu ludzi będzie musiało zmienić zawody i znaleźć inną pracę. Wieś stanie się tylko terenem zamieszkania tych ludzi. Zagrożone są także bardzo poważnie różne gałęzie przemysłu, na przykład górnictwo, o czym tu już mówiono.”„… w rzeczywistości traktat został zawarty zanim Izba poselska mogła się wypowiedzieć, zanim został jej przedstawiony pełny rachunek strat i zysków, którego zresztą do tej pory nie znamy.” „W rzeczywistości układ ten przyniesie wpierw pot i łzy, a dopiero potem może poprawić nasz los, w zależności od tego, jak potrafimy sprostać temu historycznemu wyzwaniu.”