A tak na poważnie komentując, to grałem w to i po 15h pękłem i wyjebalem z dysku.
Pierwsze 5h to było 5 oddzielnych sesji bo takie to gunwo zniechęcające jest.
Potem miało być lepiej niby, ale nie było.
Za dużo minusów by się rozpisywać, tpp rpg fajne i ciekawe w stylu wieśka czy red deda 2 to to nie jest.
Azjatycki mmos paskudny dla jednego gracza, bardzo ładnie wyglądający jedynie.
Jak ktoś lubi 100h spędzić na zbieraniu kwiatków, drewna, gotowaniu, nudnych do porzygu misjach eskortowych,
oglądaniu nieskipowalnych nudnych cut-scenek, walką z ekwipunkiem/UI
i 40h rzeczywistym jakkolwiek ciekawym gejmpleju to dobrej zabawy życzę.
Gra zdecydowanie nie dla mnie, wróciłem oglądać seriale i czekam na pd2