Kiedyś alkohole wykonywane były w domach i o ich koszerności lub jej braku można było wiedzieć wszystko, znając każdy etap produkcji.
Obecnie rynek jest tak duży, że trudno wychwycić ilość dodawanych składników, ich jakość czy etapy destylacji.
Dlatego Żydzi wpadli na pewien pomysł, by ułatwić zakupy swoim wspólwiernym.
Butelki, w których znajduje się koszerny trunek udekorowane są naklejką z czarną literką U w czarnym kółku, co oznacza Orthodox Union i jej certyfikat koszerności.
Tutaj zasad pilnuje rabinat. W ciągu dekady liczba zatwierdzonych przez rabinat alkoholi wzrosła o połowę.
Obok Absolutu i Stolichnej w ostatnim roku pojawił się na liście dozwolonych płynów słynny szkocki single malt Glenmorangie i Ardbeg.