harakiri czy tez seppuku to zupełnie coś innego niż eutanazja
jak już o czym wspominasz, to chociaż upewnij się, że nie robisz z siebie głupka

w niektórych przypadkach eutanazja była by wybawieniem, w niektórych pomocna, a skończyłoby się na naginaniu i wykorzystywaniu w niekoniecznie dobrych celach