Ja chyba z rok tego nie robiłem albo dłużej, bo generalnie drodzy koledzy uszy się myje B)
Opisz dokładnie tę czynność, drogi kondesie. Wsadzasz sobie ręcznik zawinięty w rulon w ucho i pocierasz nim o wewnętrzne ścianki uszne?
A może lejesz w dziurę uszną, oporowo strumień z węża prysznicowego, a później odsączasz wodę przy pomocy jakiegoś urządzenia ssącego?
Jak to z tobą jest?
This post was edited by rurzowiak on Sep 18 2025 06:16am