Czy u was też się praktykuje, ze jak przyjdzie madka z bombelkiem do lekarza rodzinnego (nie pediatra) to wchodzi bez kolejki po 3 osobach

Mnie osobiście to trochę wkurwia, bo po pierwsze niech idzie madka z dzieckiem do pediatry. Drugie primo bąbelek lata jak pojebany widać, że zdrow to niech czekają w kolejce jak wszyscy, a nie siedzę druga godzinę i co chwilę madka z bombelkiem wjeżdża