Ja nie piję kilka dni już, jakoś nie mam ochoty, bo trójkę kryształu zjadłem w 2 noce i mi się odechciało pić :q nie ładowałem tego gówna od sierpnia.
Ja tydzień temu pułkownika polaka przyjebałem i mnie zdewastowało to na tyle mocno, że raczej taka sesja prędko się nie powtórzy.
Nie mogę nigdzie wychodzić, bo co wyjdę z domu piechotą, to spotykam ludzi, którzy zawsze coś mają i częstują.