Siema dzis obudzil mnie sasiad on ma 90 lat ponad, ze jest chory to zażywa zastrzyki z opiatów i tabletki z kodeiny (80 % zawartości). Czasami raczy mnie poczęstować dwoma pixami w zamian za lufke dobrego zielska.
Niestety, ostatnim czasem ciągle ma jakieś wymówki i takiej tabletki mi nie daje, co mi się nie podoba bo cenie sobie tą przyjemną bańkę.
Dzisiaj obudził mnie o 5tej rano, puka. Ja leże sobie i mówię kurwaaaaaa!!!