A słyszeliście te rozmowy przed kamerami klauna prezydenta tego tworu, niesłusznie nazwanego państwem i prezydenta Trumpa?
Pajac, co wcale nie tak dawno udawał że gra pindolem na pianinie, będzie stawiał Stanom Zjednoczonym warunki. Jego bym śmiecia wysłał na pierwszy front. Od dawna było wiadomo, że Ukraina i tak została podzielona.
W całej historii , zawsze wyglądało to tak. Gdy jakieś supermocarstwo chciało podbić i dołączyć do siebie ziemie, potrzebowało aprobaty i akceptacji innych mocarstw. Każde z nich dostawało swój kawałek tortu.
Powtarzam że każdy kto uważa iż Rosja zrobiła po 'swojemu" jest półgłówkiem, bez urazy.
Trump to gwiazdor nie dyplomata wiec gwiazdorzy. Usa z siebie samo posmiewisko robi