znam krzyśka, ostatnio go widziałem na basenie, kiedyś palił gibona, a teraz ma ryj czerwony od picia, a jest tylko rok staszy niż ja.
To nie ten. Krzysiek Anioł, to taki śmiechowy iluzjonista. Miałem udostępnić film gdzie były tam między innymi; stringi (olaboga!), paczka prezerwatyw (jeszcze większa olaboga!) oraz sztuczny penez, ale uznałem, że nie warto. ;/