Ja to biorę prysznic nawet 2 razy dziennie.
Uważaj, bo zaraz wpadnie jakiś ironfister i będzie Cię uświadamiał, że nie dbasz o planetę i klimat, bo "planeta mu się pali" i wszyscy powinniśmy oszczędzać wodę oraz prąd (no chyba, że kąpiel odbywasz à la Fiflak - w rzece). ;-)