Quote (rurzowiak @ Dec 11 2024 05:54pm)
Lubię. Kiedyś w zoo wyciągnęła do mnie szyję, przybliżyła mordkę i dała mi się nakarmić jabłkiem nie upierdalając mnie przy tym w palec. Delikatny, miękki fioletowy język miała.
Taka sytuacja.
Identyczne doświadczenie miałem niedawno z matką Kordka