Mrożąca krew w żyłach historia drogi kolego. Walka z samym sobą i czasem i happy endem w toalecie dla inwalidów- byłby z tego scenariusz na wspaniały film akcji z Sandrą Bulok i Tobą
Jestem z Ciebie dumny, że Ci się udało i się nie poddałeś stająć gdzieś na pasie awaryjnym i waląc za autem co oglądaliby przejezdni
Powodzenia z totolotkiem i miłego dnia, też Ciebie kocham i Twoje prawdziwe historie, szanuje CIebie bo jesteś prawdziwy, nikogo nie udajesz tak jak reszta tutaj