Kiedyś to było, młodzi ludzie chodzili na krucjaty, brali udział w pojedynkach rycerskich i oblężali zamki. Wszyscy razem leżeliśmy na pobojowisku z odciętymi nogami i rozprutymi brzuchami. To dopiero była zabawa.
A póniej gówniarzom zachciało się grać w piłkę, wchodzić na drzewa, jeździć na kolonie i siedzieć pół dnia na dworze,a potem przy kompie grając w Diablo 2...
Ja się pytam gdzie podziała się nauka łaciny? Gdzie te wszystkie bitwy, odcinanie komuś mieczem głowy, strzelanie z katapult?
Ehhh kiedyś to były czasy drodzy koledzy, dzisiaj nie ma już czasów.