d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Motoryzacja > Temat Oficjalny
Prev19829839849859861019Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 2,465
Joined: Oct 8 2015
Gold: 348.00
Feb 27 2019 11:09am
Quote (Nothus @ 27 Feb 2019 19:04)
u mnie w strazy wiejskiej przynajmniej mamy honor.


Spodziewałem się nieco konstruktywniejszej odpowiedzi ale chyba zbyt dobrze Cię oceniłem.
Member
Posts: 13,446
Joined: Dec 6 2008
Gold: Locked
Feb 27 2019 11:19am
Quote (Menthololowy @ 27 Feb 2019 19:09)
Spodziewałem się nieco konstruktywniejszej odpowiedzi ale chyba zbyt dobrze Cię oceniłem.


no cóż, wiesz lepiej tak czy inaczej, a ja gówno wiem. Nie dociera do ciebie, że ilość systemów w samochodach rośnie wykładniczo i odwrotnie proporcjonalnie do jakości nawet samych wiązek i terminali (oczywiste względy savingowe). Samochody są projektowane celowo na kilka lat max. Kupuje nowe samochody i sprzedaje je przed końcem gwarancji. Mało prawdopodobne, że się wtedy zepsują. Po tym okresie to już obojetne czy mercedes, audi czy peugeot. Wszystko statystycznie zamienia się w złom.
Member
Posts: 27,317
Joined: Apr 4 2006
Gold: 2,986.38
Feb 27 2019 11:22am
Ej, ale ja szukam teraz jakiegoś 10-13letniego 'zloma' i mi teraz przykro :(
Member
Posts: 13,446
Joined: Dec 6 2008
Gold: Locked
Feb 27 2019 11:23am
Quote (Damundo @ 27 Feb 2019 19:22)
Ej, ale ja szukam teraz jakiegoś 10-13letniego 'zloma' i mi teraz przykro :(


tylko statystycznie ziomek :wub:, traktuj to jako zabytek, antyk lub okaz kolekcjonerski xD
Member
Posts: 46,443
Joined: Oct 6 2007
Gold: 2,864.40
Feb 27 2019 11:27am
Elementy, moduly czy cale podzespoly konstruuuje sie na x cykli pracy (wykres Wöhlera) i to praktyka stosowana powszechnie od dawien dawna przez wszystkich producentow. Jak ktos malo jezdzi, to sila rzeczy cos mu sie spierdoli pozniej. Oczywiscie nie mowie o losowych usterkach, ale o tych "zaplanowanych".
Member
Posts: 13,446
Joined: Dec 6 2008
Gold: Locked
Feb 27 2019 11:35am
Quote (Grigo @ 27 Feb 2019 19:27)
Elementy, moduly czy cale podzespoly konstruuuje sie na x cykli pracy (wykres Wöhlera) i to praktyka stosowana powszechnie od dawien dawna przez wszystkich producentow. Jak ktos malo jezdzi, to sila rzeczy cos mu sie spierdoli pozniej. Oczywiscie nie mowie o losowych usterkach, ale o tych "zaplanowanych".


To ładnie wygląda w teorii, ale w rzeczywistości tak nie do końca. Osłabiając celowo jakość materiałów, pokryć i izolacji, dodatkowo skraca się żywotność urządzeń PRZED wykonaniem określonej ilości cykli, ze względu na czas. Jeżdżąc mało masz odrobinę mniejszą szansę na usterkę, ale nie wiele mniejszą. Przy dłuższych okresach postojów, układy mają więcej czasu na start procesu korozji. Co się dzieje z początkowo skorodowanymi elementami chyba nie muszę wyjaśniać. Jeździć mało można również w sposób "małych odcinków" - to również jest zabójstwo dla dużej ilości układów.

Najlepiej i najzdrowiej dla samochodu jest właśnie jeździć stosunkowo nie rzadko i w długie trasy.
Member
Posts: 46,443
Joined: Oct 6 2007
Gold: 2,864.40
Feb 27 2019 11:37am
Quote (Nothus @ Feb 27 2019 12:35pm)
To ładnie wygląda w teorii, ale w rzeczywistości tak nie do końca. Osłabiając celowo jakość materiałów, pokryć i izolacji, dodatkowo skraca się żywotność urządzeń PRZED wykonaniem określonej ilości cykli, ze względu na czas. Jeżdżąc mało masz odrobinę mniejszą szansę na usterkę, ale nie wiele mniejszą. Przy dłuższych okresach postojów, układy mają więcej czasu na start procesu korozji. Co się dzieje z początkowo skorodowanymi elementami chyba nie muszę wyjaśniać. Jeździć mało można również w sposób "małych odcinków" - to również jest zabójstwo dla dużej ilości układów.

Najlepiej i najzdrowiej dla samochodu jest właśnie jeździć stosunkowo nie rzadko i w długie trasy.


W sumie z typowo konsumpcyjnego i indywidualnego punktu widzenia, to ta Twoja strategia nie jest zla - kupujesz, jezdzisz i opierdalasz zanim pojawia sie problemy :D
Duzo % tracisz na takich zabiegach? Np kupujesz dzis auto za 100k i sprzedajsz za <2 lata za ile?

e/ chyba pojebalem, ze sprzedajesz co 2 lata :P ale pytanie wciaz pozostaje!

This post was edited by Grigo on Feb 27 2019 11:38am
Member
Posts: 13,446
Joined: Dec 6 2008
Gold: Locked
Feb 27 2019 11:43am
Quote (Grigo @ 27 Feb 2019 19:37)
W sumie z typowo konsumpcyjnego i indywidualnego punktu widzenia, to ta Twoja strategia nie jest zla - kupujesz, jezdzisz i opierdalasz zanim pojawia sie problemy :D
Duzo % tracisz na takich zabiegach? Np kupujesz dzis auto za 100k i sprzedajsz za <2 lata za ile?


Ogólnie to jestem głównie "stratny" na AC + kosztach kredytowania 50% wartości samochodu (nigdy nie płacę 100% gotówką, bo się nie opłaca), do tego dochodzi odrobina spadku wartości pojazdu, ale nie taka duża jak wszyscy zakładają.

Typowe myślenie w Polszy jest takie: Kupuje samochód warty 100k, to jestem frajer, bo przekręcając pierwszy raz koła na wyjeździe z salonu, tracę 10k NA START. Oraz 20k przez kolejne 2-3lata xd

Prawdziwe życie: Samochód sprzedawany za 100k targujesz do kwoty dużo niższej (na moim wrześniowym przykładzie około 20% taniej), targujesz warunki finansowania (tak, finansowanie też można negocjować) i wyjeżdżasz z salonu samochodem za jakieś 75-80k. Po trzech latach sprzedajesz samochód (w zależności od modelu jest zawsze inny spadek wartości pojazdu) za jakieś 65-70% wartości początkowej (edit: 100k). Koszt nieduży jak na jeżdżenie cały czas nowym samochodem z salonu.

This post was edited by Nothus on Feb 27 2019 11:44am
Member
Posts: 18,690
Joined: May 27 2008
Gold: Locked
Warn: 10%
Feb 27 2019 12:19pm
Quote (Nothus @ Feb 27 2019 01:39pm)
o jasny chuj xd jedne z piękniejszych samochodów :wub:
Mnie nie było stać pod koniec zeszłego roku na giulie z salonu i wziąłem co innego, ale za dwa lata, kto wie :(


no dziwne żeby policjanta czy strażnika miejskiego z zarobkami ~3k netto było stać na nową guilię

Quote (Grigo @ Feb 27 2019 04:19pm)
Cos ludzie, nawet tutaj, kiedys sapali, ze AR sie czesto psuja + czesci do nich kosztuja w chuj i jeszcze troche


ja mam swoją za krótko żeby powiedzieć czy się psuje, wszystko jest ok póki co, ale jeśli chodzi o eksploatacje to fakt - drogie części
Member
Posts: 46,443
Joined: Oct 6 2007
Gold: 2,864.40
Feb 27 2019 01:21pm
Quote (Nothus @ Feb 27 2019 12:43pm)
Ogólnie to jestem głównie "stratny" na AC + kosztach kredytowania 50% wartości samochodu (nigdy nie płacę 100% gotówką, bo się nie opłaca), do tego dochodzi odrobina spadku wartości pojazdu, ale nie taka duża jak wszyscy zakładają.

Typowe myślenie w Polszy jest takie: Kupuje samochód warty 100k, to jestem frajer, bo przekręcając pierwszy raz koła na wyjeździe z salonu, tracę 10k NA START. Oraz 20k przez kolejne 2-3lata xd

Prawdziwe życie: Samochód sprzedawany za 100k targujesz do kwoty dużo niższej (na moim wrześniowym przykładzie około 20% taniej), targujesz warunki finansowania (tak, finansowanie też można negocjować) i wyjeżdżasz z salonu samochodem za jakieś 75-80k. Po trzech latach sprzedajesz samochód (w zależności od modelu jest zawsze inny spadek wartości pojazdu) za jakieś 65-70% wartości początkowej (edit: 100k). Koszt nieduży jak na jeżdżenie cały czas nowym samochodem z salonu.


Wg tego info samochód realnie kosztowałby 5-15k za użytkowanie. Not bad.
Pytanie również jak łatwo potem sprzedać taki samochód. Nie wiem jak bardzo płynny jest ten rynek, plus pewnie na niektóre modele może być niski popyt.
Możesz podać jakieś szczegóły tego targowania się w salonie?
Jakieś konkretne argumenty czy tylko "jak nie obniżysz ceny, to idę do salonu obok"? 😝

Go Back To Polska Topic List
Prev19829839849859861019Next
Add Reply New Topic New Poll