Quote (PROPERTY_OF_THE_STIG @ 7 Mar 2011 21:55)
dotychczas robiłem ~350 km miesięcznie w drodze do samej pracy. Więc jest różnica i warto inwestować w taki samochód.
Czy na pewno wszystko policzyles ? To co zaoszczedzisz na mniejszym spalaniu w tym autku wydasz na ubezpieczenie, przeglad, czesci eksploatacyjne, biezace naprawy. Nie mozna tez zapominac o tym, ze samochod traci na wartosci.
Tez kiedys myslalem, ze fajnie miec dwa samochody. Ale to jest chwyt marketingowy, dzieki ktorym koncerny poprawiaja sprzedaz malych aut. Trzeba by robic tym malym autkiem naprawde ogromne przebiegi rocznie, zeby pokryc ww. koszty.
Liczac, ze arosa spali 4l/100km, miesiecznie na paliwo (zakladajac przebieg 1tys/miesiac i cene ropy 4,85) wydasz ~200zl. Rocznie to jest kwota 2400zl.
W tym samym czasie audi spaliloby powiedzmy 7 litrow/100km. Rocznie daje to 4tys złotych.
I teraz pytanie czy ta roznica 1600zł na zaoszczedzonym paliwie pokryje ubezpieczenie (nie znam twoich znizek, ale za samo oc 500zl pewnie dasz), przeglad (100zl), czesci eksploatacyjne (oleje, filtry, zawiecha, zuzycie opon - 300zl ?). To juz jest jakies 1000zl a do tego dojdzie jeszcze spadek wartosci rynkowej tego samochodu.