Quote (mysz15 @ 20 Jun 2014 11:31)
ja poierdole typie nawet nie wiesz jak Ci dziękuję ze przytoczyles tutaj wrazenia z tego filmu bo, choc wielkim fanem lego jestem, to raczej nie zmarnowalbym 2 godzin na jakies bajeczki aka potencjalna disneyowska papka dla bezmozgich malolatow.
Ale sie skusilem wlasnie ze wzgledu na Twoj komentarz... i kurwa to byly 2 najlepsze godziny jakie ostatnio przezylem. Tu wszystko bylo wprost kurewsko zajebiste - humor pierwsza klasa- lzy z oczu ciekly mi non stop i ryja darlem jak pojeb.
Hisotiryjka zajebista, przy okazji w całkiem udany sposób przemycono mnóstwo uniwersalnych wartości i morałów z różnych płaszczyzn życia.,A to wszystko przeplatane z epicką beką i po prostu niesamowicie wartką akcją - momentami przewijałem do tylu bo oczy nie byly wstanie za pierwszym razem ogarnąc całego tego nakurwu na ekranie! Swietnie podlozone glosy, swietne postaci, wrecz bezblędna szydera (to co wspomniales) z oklepanych schematów, swietna koncepcja (te elementy lego, które są tu spojone ze światem - np. nie zbudujesz niczego jak nie masz instrukcji;DDD). Wiadomo, troche powaznych i patetycznych monologow i akcji musieli wpierdolic, ale z zachowaniem zdrowych proporcji i kurwa nawet to bylo momentami wzruszające:D srsly
I kurwa te teskty.. "rest in pieces"... kurwa jak tu nie parsknac przy czyms takim ;DDDD I zeby nie bylo! To nie jest bajka dla dzieci! - tutaj zeby pewne aluzje zrozumiec musialbys miec conajmniej naście lat. Polecam ogladac oryginal ( w jezyku angielskim) bo domyslam sie ze te perfekcyjne teskty i glosy speirdolą cebulowym dubbingiem (morgan freeman aka 'gandalf style' mag - nie do rozjebania!).
Dałbym 10/10, ale troche spieprzyli końcówkę gdzie swiat realny zaczal sie przeplatac z 'legowym' i dlatego daje 9+/10. Film ląduje w osobistym TOP10 ever. Musicie obejrzec ,nie ma chuja
Jes. Jakos malo o tym slyszalem, jak i wielu znajomych, bo chyba kazdy myslal, ze to kolejny skok na kase rodzicow 5cio latkow. Jak rzucilem swoja opinie kilku znajomym to tez byli zaskoczeni jak dobra to bajeczka.
Jak dla mnie z glosem wymiotl Liam grajac good cop/ bad cop. Przechuj postac tez generalnie ;D Dla mnie jednak najwiekszym ogolnie winem w filmie byly animacje dymu/wybuchow/kurzu za samochodami To wygladalo tal zajebiscie ze prawie slinotoku dostalem.
Co do bajeczek- widziL ktos z was maleficent/ how to train your dragon 2? Na pieresze mocno chcialem sie wybrac do kina ale zwyczajnie nie wyrobialem sie ostatnio ze swoimi sprawami. Co do smoka to jedynka byla super ladna i chce sie dowiedziec czy dwojeczka trzyma poziom.
e: co do lego i filmow, to jesli mialyby dalej trzymac taki poziom, a harrison ford sie przekreci, to z checia zobaczylbym historie osadzone w swiecie indiana jones, a nawet, kierwa, star wars. Gry z tych serii byly super sympatyczne, wiec chetnie bym rzucil talary na bilet.
This post was edited by myr00n on Jun 21 2014 01:51pm