Quote (Hubas @ 31 Aug 2017 21:47)
Bez komputera w ręku dużo nie zrobisz. Przepływomierz możesz wykręcić, tylko tam prawdopodobnie będzie potrzebna nasadka, której na 99% nie posiadasz. Obejrzeć wizualnie ewentualnie wyczyścić. Tylko tu trzeba ostrożnie bo bardzo łatwo można uszkodzić. Jeżeli chodzi o sprawdzenie lewego powietrza w dolocie w chałupniczych warunkach to zdejmij rurę między przepustnicą a filtrem powietrza. Zatkaj ręką i silnik powinien zgasnąć. Jeżeli jest nieszczelność będzie słychać gdzieś syk. Ewentualnie możesz psiukać plakem na elementy układu dolotowego, jeżeli jest fałszywe powietrze, praca silnika powinna się zmienić gdy dostanie trochę plaka. Szczelność wydechu możesz sprawdzić zatykając końcówkę wydechu tak, żeby spaliny spotkały opór. Jeżeli występuje nieszczelność to będzie można zaobserwować dym w innym miejscu niż końcówka wydechu. Do układu paliwowego raczej się nie dotkniesz samemu. Z tym, że i tak jeżeli świeci się check to on bez skasowania błedu komputerem i tak dalej będzie się świecił. Zastanawia mnie jeszcze, czy ten problem z uruchamianiem występuje tylko na zimnym silniku czy również na rozgrzanym? Za każdym razem? Bo mam jeszcze jeden pomysł.
edit: Jeszcze możesz próbować wyczyścić przepustnicę patrzę na zdjęcie motoru nie powinno być problemu z dostępem.
JAK VW TO TYLKO 1.9 TDI
Ogólnie jak kupowałem ten samochód to byłem świadomym faktu, że wydech jest pospawany przez kucharza. Dosłownie. Ale czy sama końcówka wydechu miałaby na cokolwiek wpływ? Nie znam sie i nie wiem czy tam na samej końcówce jest jakiś czujnik. Moze uda mi sie zrobić fotę tego chorego spawania. No i pytanie czemu miałoby to wpływać na odpalenie silnika xd. Zatkanie dłonią mogę sprawdzić, ale ten silnik nie generuje dymu, zanieczyszczenia są bezbarwne wiec nic nie zobaczę :(.
Silnik ciezko za pierwszym razem odpalic na zimno prawie zawsze, natomiast jak sie zagrzeje to tez czasami muszę go dwa razy przekręcić żeby odpalił (Znacznie rzadziej, jakies 20% przypadków).