Quote (myr00n @ 12 Jun 2014 00:25)
Eh, fakt, ze mam sentyment do klockow lego z dzieciaka, ale mysle, ze o filmie Lego z tego roku nie da sie mowic zle

Serio, kupa frajdy, ogladanie animacji wybuchow/chmur/morza z lego pozwolila mi sie czuc przez poltorej godziny jakbym mial 7 lat, chlonalem wszystko, kazde ujecie jak dzieciak. Do tego ladnie podlozone glosy i ogolnie dosc zabawny koncept. Propsuje, cos w pewien sposob nowego, przy okazji w zabawny sposob wysmiewajacego pewne oklepane schematy.
ja poierdole typie nawet nie wiesz jak Ci dziękuję ze przytoczyles tutaj wrazenia z tego filmu bo, choc wielkim fanem lego jestem, to raczej nie zmarnowalbym 2 godzin na jakies bajeczki aka potencjalna disneyowska papka dla bezmozgich malolatow.
Ale sie skusilem wlasnie ze wzgledu na Twoj komentarz... i kurwa to byly 2 najlepsze godziny jakie ostatnio przezylem. Tu wszystko bylo wprost kurewsko zajebiste - humor pierwsza klasa- lzy z oczu ciekly mi non stop i ryja darlem jak pojeb.
Hisotiryjka zajebista, przy okazji w całkiem udany sposób przemycono mnóstwo uniwersalnych wartości i morałów z różnych płaszczyzn życia.,A to wszystko przeplatane z epicką beką i po prostu niesamowicie wartką akcją - momentami przewijałem do tylu bo oczy nie byly wstanie za pierwszym razem ogarnąc całego tego nakurwu na ekranie! Swietnie podlozone glosy, swietne postaci, wrecz bezblędna szydera (to co wspomniales) z oklepanych schematów, swietna koncepcja (te elementy lego, które są tu spojone ze światem - np. nie zbudujesz niczego jak nie masz instrukcji;DDD). Wiadomo, troche powaznych i patetycznych monologow i akcji musieli wpierdolic, ale z zachowaniem zdrowych proporcji i kurwa nawet to bylo momentami wzruszające:D srsly
I kurwa te teskty.. "rest in pieces"... kurwa jak tu nie parsknac przy czyms takim ;DDDD I zeby nie bylo! To nie jest bajka dla dzieci! - tutaj zeby pewne aluzje zrozumiec musialbys miec conajmniej naście lat. Polecam ogladac oryginal ( w jezyku angielskim) bo domyslam sie ze te perfekcyjne teskty i glosy speirdolą cebulowym dubbingiem (morgan freeman aka 'gandalf style' mag - nie do rozjebania!).
Dałbym 10/10, ale troche spieprzyli końcówkę gdzie swiat realny zaczal sie przeplatac z 'legowym' i dlatego daje 9+/10. Film ląduje w osobistym TOP10 ever. Musicie obejrzec ,nie ma chuja
This post was edited by mysz15 on Jun 20 2014 04:33am