Eh, fakt, ze mam sentyment do klockow lego z dzieciaka, ale mysle, ze o filmie Lego z tego roku nie da sie mowic zle

Serio, kupa frajdy, ogladanie animacji wybuchow/chmur/morza z lego pozwolila mi sie czuc przez poltorej godziny jakbym mial 7 lat, chlonalem wszystko, kazde ujecie jak dzieciak. Do tego ladnie podlozone glosy i ogolnie dosc zabawny koncept. Propsuje, cos w pewien sposob nowego, przy okazji w zabawny sposob wysmiewajacego pewne oklepane schematy.
This post was edited by myr00n on Jun 11 2014 05:30pm