Quote (toyo @ May 16 2017 12:22pm)
Da radę 1.8T, ale na styk no i priorytet to raczej gaz. Mówi, że turbo mu niepotrzebne, bo im prostszy silnik tym lepiej. Przez to pewnie będzie łatwiej, bo zgaduje, że przy 1.8t większa szansa, że ktoś katował.
Każdy sobie po swojemu definiuje nudę i to co mu się podoba. Sam nie wiem do końca co mam w głowie, chyba po prostu wszelkich VW i Audi po okolicy jeździło zawsze tyle, że ja jak kupowałem samochód to odruchowo je ignorowałem. Mowa tutaj oczywiście o autach do ~2004-2005 roku.
Z takimi wymaganiami jakie ma brat namawiałem go na Passata, Golfa, A3 albo A4, bo są po prostu OK, łatwo kupić i łatwo sprzedać, silniki 1.6-2.0 raczej niezawodne. Minus taki, że to najczęściej kradzione samochody, jednocześnie jest ich pewnie najwięcej, więc nie wiem jak realnie wygląda prawdopodobieństwo kradzieży w przeliczeniu na samochód #statystyka.
Stare BMW nawet jak było kanciate, to przynajmniej fajnie jeździło.
Co do bardziej współczesnych to przez to ile miałem samochodów i iloma jeździłem (wypożyczalnie) troche zmieniła mi się perspektywa. We francuzach nie widziałem kiedyś niczego ciekawego, a teraz chętnie przygarnąłbym takiego C5 III (miałem) czy nawet 508, bo był tam fajny wypas za bardzo sensowne pieniądze.
Audi od czasów kiedy wyszło A6 C6 robi dobrą robote, za każdym razem jak wydawało mi się, że samochód wygląda idealnie to wychodziła kolejna generacja albo lift gdzie samochód wygląda jeszcze lepiej
Nowy Superb jest genialny, chciałbym go kiedyś dorwać, Passat też spoko.
Octavia III była ładna (mam w domu) to popsuli.
Nie podobają mi się za bardzo japońce z ostatnich lat, średnio odpowiada mi stylistyka.
mi sie w tej cenie podoba pierwsze c70
stare to dosyc ale w gazie duzo tego jezdzi