Quote (cOr @ 22 Jul 2010 21:17)
jak byla druga faza bety to gralem z kumplem z rl 2vs2 i kolo 80 gier rozegralismy randomami. to chyba byl najlepszy moment na ogranie sie z innymi rasami bo potem bedzie szkoda statsow

ale ogolem moj main to terran, chociaz ma kilka slabosci niestety. najbardzej mnie wkurza brak jednostki
latajacej bijacej groundy i airy (viking musi ladowac to sie nie licza bo na ziemi jest crapny)
na mecha nie gralem nigdy. zawsze mmm albo airy albo mmm + siege/thory
mimo ze troche juz rozegralem gier to ciagle czuje sie nubem. jeszcze ten random calkiem mnie rozregulowal
BATTLECRUISER OPERATIONAL

a tak serio to nie widze potrzeby dla takiej jednostki, gdyby istniala to w obydwu bylaby low (jak wraith z sc1), tak to masz banshee z ogromnym damagem na ziemie, no i dobra do harrasu, oraz vikinga niszczacego kazdy air oprocz mutali. mech fajna sprawa, tylko jak ci przeciwnik zlapie siege tanki nie rozstawione to po tobie

i raz przegralem przez brak detekcji, typ roachami mi sie przekopal pod tanki i gg. ja rozegralem w sumie jakies 200 gier 1v1, polowe tego w teamowkach, bylem w diamondzie, a i tak czesto klne i czuje sie jak ostatni tard jak polegne przez to, ze nie zescoutowalem, czyli mutale, void raye, banshee.
Quote (zYwi3c @ 22 Jul 2010 21:24)
Pamietam jak kiedys puszczalem wszystkie jednostki na "A" i czekalem co sie stanie

a teraz bez macro ani rusz ;>
chyba o micro mowisz

kuebk chodzilo pewnie o to, ze jego ekonomia nie wyrabia w late game.
This post was edited by fro5tbite on Jul 22 2010 01:25pm