Co zrobić żeby kobieta krzyczała jeszcze godzine po stosunku.
Wytrzeć fiuta w firanke.
-------
Żona robiła ronikowi zajebiste kanapki. Wychodzi chłop na pole, kosi trawe, wraca po kanapki, a tu nie ma.
'No nic, moze zwiało, czy coś' - pomyslał.
Dzien pozniej sytuacja się powtarza - znów nie ma kanapek.
Trzeciego dnia postanowił sprawdzić - położył kanapki na pieńku i schował sie w krzakach. Patrzy, a tu zlatuje orzeł, łapie kanapki w szpony i odlatuje. Rolnik biegnie za nim i widzi, że ptaszysko zleciało gdzieś na polanę - podczołguje się tam, patrzy, a orzeł otwiera kanapkę ze sreberka, wyrzuca ser, wyrzuca szynkę, wyrzuca pomidorki, bierze same kromki chleba, zaczyna smarować sie masłem po klacie i mówi:
o kurwa, ale jestem pojebany!