Swoją drogą też zawszę zamawiam razy dwa i jedna zjadam na miejscu, a druga w razie bym się nie najadł, a jak się najem to zabieram do domu i jem później B)
Też spoko pomysł, jednakowoż czytałem wyliczenia, że taniej jest kupić większą pizzę niż dwie mniejsze.
Można też wziąć pizzę pół na pół, wtedy masz pół ceny jednej, pół drugiej.