I co było problemem? Zasilacz?
Nie. Najpierw karta graficzna która była zajebana kurzem i pyłem od szlug. Naprawił to wyczyścił i pastt nałożył. Odebrałem ale zaczął się resetować więc oddałem znowu wyczyścił procesor i płytę główną izopropanolem czy czymś takim ale dalej mi się resetował więc teraz jeszcze raz skrupulatnie wyczyścił płytę główną i sloty na ssd które tym razem były problemem i coś nie stykało chyba. Jeszcze gier nie odpalałem bo mam co robić ale jutro potestuje i jak będzie git to zostawię mu pozytywna opinie na Google a szlugi pale już tylko w kiblu
