Dostałem 10% i 3 dni suspa za kawał, który opierał się na tym, że facet zapinał swojego syna. Żadnych obrazków, członków, nic - zwykły, kurwa, sprośny kawał w formie pisanej. Milton musi być świetnym ziomkiem na wszelkiej maści imprezach z alkoholem. Jak tylko pada jakiś rasistowski/wulgarny dowcip, to przypierdala trzydniowego focha i wraca z buta do domu. Najlepszy jest z tego wszystkiego warn log:
