Hmm, czy tylko ja tak mam, ze jak robie plecy, to w ogole nie czuje, ze je robilem? Jedyne co mi daje popalic, to jest to:
(unoszenie tulowia z opadu )
dolna czesc plecow mam jak z waty po tym, a nie robie duzo ( ~20 powtorzen ). Jak robie cwiczenia na wyciagach czy wioslowanie ( sztangielka ) to ledwo co czuje ze robie plecy, bardziej sie mecze inne partie

( nie, nie robie martwego ciagu i podciagania sztangi w opadzie ( wioslowanie ), tylko hantlami robie )
Quote (Mefju @ 20 Jan 2010 22:16)
martwy to podstawa m8, pewnie sie plecy nie mecza dlatego, ze caly ciezar bierzesz na rece, a nie na plecy.
martwy to zabojstwo dla dolnej czesci moich plecow.
This post was edited by markov on Jan 20 2010 03:17pm